EdukRacja

W szkołach panuje, to jest dobre słowo na określenie tego zjawiska, swego rodzaju ustrój. Nazwałbym go EdukRacją. Wszyscy wiedzą, że rządy sprawuje w szkole dyrektor, choć nie zawsze, i zazwyczaj ma rację. Potem zastępcy, przewodniczący zespołów przedmiotowych, nauczyciele z najdłuższym stażem, pedagodzy, psycholodzy…Wszyscy oni mają Rację. Rodzice też czasem mają rację i wpisują się w tą hierarchię. Najmniej chyba racji, a więc i władzy, mają świeżo upieczeni nauczyciele. A może się mylę? Skoro świeże spojrzenie na problemy otwierałoby drogę do dyskusji, zmian, zmian na lepsze? Tylko zawsze zadaję sobie pytanie, jak długo w machinie EdukRacji ci „nieskażeni” jeszcze nauczyciele i pedagodzy będą mieli zapał do nowoczesnego nauczania i przełamywania stereotypu belfra?

Reklamy

One thought on “EdukRacja

  1. Większość nauczycieli z największym stażem, swoim konserwatyzmem i małą chęcią do zmian, hamuje rozwój nowoczesnej edukacji w polskich szkołach. Wiele instytucji(np. CEO, Młodzież w działaniu) oferuje dla uczniów szereg projektów i programów, ale niestety udział w nich, zależy tylko od tego, czy nauczycielowi będzie się chciało uczestniczyć np. w warsztatach czy konferencjach niezbędnych do uczestnictwa.
    Nie jestem zwolennikiem całkowitej cyfryzacji edukacji, ale uważam, że w Polsce słabo wykorzystujemy zasoby elektroniczne dostępne w szkołach.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s